Niebieski makijaż dla niebieskich oczu - tak czy nie?

Cześć :)
 Na dniach pojawi się post o zużyciach czerwcowych, ale dziś nie miałam siły robić zdjęć śmieciom, więc wybrałam focenie makijażu ;)

Niestety wielkich umiejętności makijażowych nie posiadam, czasem uda mi się coś w miarę ładnego zmalować i się cieszę :) Tak jest dziś - naszło mnie na niebieski  makijaż oczu i nawet wyszło ;)
Mam niebieskie oczy i teoretycznie nie powinnam używać niebieskich cieni, ale kto mi zabroni? ;)
Nie jest idealnie i na pewno dałoby się lepiej, mam nadzieję, że kiedyś się nauczę - jeśli macie dla mnie jakieś porady, wskazówki piszcie proszę śmiało!


↑ prawe oko


↑ lewe oko


Na całą powiekę nałożyłam jasny cień oznaczony gwiazdką z palety Sleek'a Darks, to pokryłam warstwą cienia Everyday Minerals w odcieniu Free Wheelin' Denim, zrobiłam kreskę niebieską kredką z Sephory w odcieniu Shimmer Navy 19, w wewnętrznych kącikach oczu nałożyłam jasny niebieski cień  z YSL o numerku 9, a w załamaniu powieki rozratłam niewielką ilość matowego granatu z paletki Sleek'a - oznaczony gwiazdką. Na linii wodnej wylądowała standardowo cielista kredka Max Factor'a, brwi podkreślone kredką z Essence, a na rzęsach Clump Defy Max Factor.

Na twarzy mam podkład Chanel Vitalumiere Aqua, bronzer z duo Sephory, korektor Collection 2000 i na policzkach Cha Cha Tint z Benefitu.


Całość prezentuje się tak :) 
Ja jestem całkiem zadowolona :)

Jak Wam się podoba?
I co sądzicie o używaniu cieni do powiek w kolorze oczu? 

52 komentarze:

  1. Mnie się podoba :) szczególnie kolor kreski, który ładnie wydobywa tęczówkę.
    Sama często sięgam po niebieskości, lubię monochromatyczne makijaże i ... dobrze się w nich czuję.

    A dla kontrastu dałabym mocno roztarty fiolet na dolną linię rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      kredka z Sephory do kreski też mnie urzekła kolorem :)

      Dałam fiolet na dolną powiekę przed wieczornym wyjściem - rzeczywiście fajowo :D nie wymyśliłabym takiego połączenia :) dziękuję za radę :*

      Usuń
    2. Proszę bardzo :)
      Lubię łączyć ze sobą w taki sposób kolory, poza tym dobrze będzie też wyglądać mocna zieleń. Spróbuj, a może akurat? :)

      Usuń
    3. Masz bardzo fajne podejście do łączenia kolorów - me likey :D
      Na pewno spróbuję z zielenią, skoro fiolet wypalił!
      Dziś też bawiłam się rano w malowanie, za niedługo pokażę, jestem ciekawa, co mi powiesz o tym makijażu :D

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się ten makijaż, pasuje do Twoich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam lubię jak ktoś obala mity, bo na pewno jest nim to, że niebieskookie nie powinny się malować na niebiesko. Ja mam brązowe i używam brązów..
    Moim zdaniem to właśnie współgra z oczami i od razu widać jakiego koloru są :)

    Ślicznie Ci w tej grzywce <3
    (ja mam doczepianą, bo się nie mogę zdecydować na tak mocne cięcie.. a taka prosta podoba mi się najbardziej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie nie wiem, czy to mit, chyba w jakiejś babskiej gazecie dawno temu wyczytałam, że nie maluję się oczu pod kolor tęczówki...
      A brązy też lubię :D

      Dzięki :* Ja grzywkę bardzo lubię, już chyba nie mogłabym z niej zrezygnować ;)

      Usuń
  4. Fajnie, chociaż może bardziej smoky bym z tego zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, jeszcze do ludzi musiałam wyjść, więc nie przesadzałam z ilością cienia, ale wieczorem dołożyłam fioletową kreskę i było mocniej :)

      Usuń
  5. Mi też się podoba mimo, że za niebieskością na powiekach nie przepadam. Nie przejmuję się także dobieraniem kolorów odnośnie tęczówki. Uważam, że powinnyśmy malować się tak aby czuć się w kolorach jak najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, też mam takie podejście :)
      Ja na przykład nie lubię fioletów, choć teoretycznie powinny mi pasować ;)

      Usuń
  6. Ja również jestem niebieskooka ;))
    Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czemu do niebieskich oczu miałby nie pasować niebieski makijaż :) Moim zdaniem jest bardzo ładnie i taki makijaż wydobywa kolor Twoich tęczówek. Kreseczka tez super, jedyne co bym zmieniła, a właściwie dodała to mocniej podkreślona dolna powieka :)Wyglądasz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :*
      Przed wieczornym wyjściem dodałam mocniejszą kreskę na dolnej powiece i rzeczywiście fajnie było :) choć taka delikatna wersja jak na zdjęciach też do mnie przemawia :)

      Usuń
  8. Ojacie jaka Ty jesteś śliczna kobieto!!
    Od dawna Physicians Formula zadziwia mnie swoimi paletkami cieni do poszczególnych kolorów oczu. I oni robią je tak jak Ty dzisiejszy makijaż :) Niebieskie cienie do niebieskich oczu, zielone do zielonych, brązowe do brązowych itd.

    Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli coś w tym jest, żeby dobierać cienie do koloru tęczówki :)
      Dziekuję za miłe słóka :*

      Usuń
  9. Ojjj tak, pewnie że tak :) ślicznie :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie też przekonałaś :)) śliczny kolor tej kredki z Sephory <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) dam Ci pomacać, jak przyjedziesz :D

      Usuń
  11. Ten kolor świetnie pasuje do Twoich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie Ci to wyszło :) Ale ja w takim makijażu nie umiałabym chodzić, muszę mieć obie powieki podkreślone :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      no j ana dole też mam trochę cienia, ale mocno roztartego, więc nie jest tak całkiem goło ;)

      Usuń
  13. bardzo fajnie to zmalowałaś :)
    ja mam niebiesko-szare oczy i często maluję się szarym cieniem, nie widzę w tym żadnego problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi również bardzo się podoba :) jestem za tym, żeby każdy używał tego, co mu się podoba, a nie tego co wypada :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mnie to cieszy :)
      dokładnie, jeśli się w czymś dobrze czujesz, to jest najważniejsze :D

      Usuń
  15. a czemuż to niebieski miałby nie pasować do blue oka?
    Mi się bardzo podoba ten makijaż i Ty w nim:)
    Ja mam brązowe ślipia i maluje się na brązowo;)
    Maluj oko i pokazuj nam częściej , masz fajne oczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzieś takie wymysły wyczytałąm dawno ;)
      Dziękuję bardzo :*
      haha, postaram się, ale ja dośc oporna jestem zarówno w kwestii makijażu jak i robienia porządnych zdjęć ;)

      Usuń
  16. Podoba mi się. Ja też lubię się w niebieskościach dzięki temu moje niebieskie oczy są intensywniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też podoba mi się ten efekt podkreślenia koloru oka :)

      Usuń
  17. świetnie wyszło! pasują Ci takie niebiskości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładnie zgrałaś kolor cienia z kolorem tęczówki , podoba mi się i lubię niebieski w makijażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to, bo zastanawiałam się, jak się Wam spodoba :)

      Usuń
  19. do twarzy Ci w tych kolorach. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niebieskości to nie moje kolory ale Tobiepasuje taki makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nnp nie lubię fioletów w większości ;)
      dziękuję :)

      Usuń
  21. Ja jestem za nakładaniem na powieki tego, co nam się podoba. Nie widzę przeszkód w takim kolorystycznym połączeniu, które zaproponowałaś, przeciwnie - podoba mi się :)
    Kredka z Sephory jest rzeczywiście piękna :)

    A tak off topic - Twoje włosy wyglądają na bardzo gęste - oddaj mi trochę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Ci się podoba :)
      kredka skradła moje serce po swatchu w perfumerii :D

      Dzięki, rzeczywiście są gęste, ale raczej się nie dzielę ;)

      Usuń
  22. Żeby bardziej podkreślić tęczówkę zamiast granatowej kreski zrobiłabym czarną. I jeszcze jakiś cień na dolnej powiece może delikatny brąz albo jakiś 'rudy' kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aczkolwiek i tak mi się podoba :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Proszę o kulturę wypowiedzi, komentarze obraźliwe oraz reklamowe będą usuwane.