Elektryzująco, czyli lakiery NYC w akcji :)

Cześć :)

Zapragnęłam koloru na paznokciach. WyraźnegoZdecydowałam się na połączenie, które już kilka razy testowałam i wiem, że się w nim dobrze czuję, a kolory ze sobą współgrają :) 
Do tego zadania wybrałam lakiery firmy N.Y.C, które już Wam pokazywałam na blogu, w czerwcu, przy okazji prezentacji moich zbiorów lakierowych.


Wybrałam soczystą pomarańczę 221 Spring Street [ choć to w zasadzie kolor miąższu czerwonego, dojrzałego grejfruta ] i piękną fuksję 238 MoMa.


Lakiery kryją po 2 warstwach. Są kremowe i idealnie krzykliwe :)
Położyłam je na warstwę odżywki Herome Extra Strong, a zabezpieczyłam top coatem wysuszającym Poshe - standardowe ruchy :)



Na lewej ręce dominuje kolor Spring Street, a na prawej MoMa :) Doszłam do wniosku, że taki miks kolorystyczny będzie wyglądał ciekawiej :)

Tip: nie zwracamy uwagi na niedoczyszczone skórki ;)



Jak się Wam podobaję te lakiery?
Lubicie takie połączenia? :)

46 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda takie lustrzane odbicie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega soczyste połączenie :D Ja zwykle stawiam na jednorodny mani, ale takie wydanie zawsze przyciąga mój wzrok :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zazwyczaj bez szaleństw, ale czasem muszę ;)

      Usuń
  3. Spring Street bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajne kolory i świetny pomysł - sama muszę spróbować takiej zamianki kolorystycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lakiery bardzo się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za tak ostrymi odcieniami ale przyznam ,że prezentują się świetnie!Wszystko zalezy od paznokci danej osoby,na moich raczej by tak nie wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądają na paznokciach :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne połączenie! Oba soczyste i widoczne z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się to połączenie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. ten Spring Street jest genialny :) pewnie dobrze będzie się prezentował też na stopach do letnich strojów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest śliczny, będę musiałą spróbować na stopach ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam oczojebne lakiery, zwłaszcza w lecie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne pazurki *____________*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo pozytywne połączenie, grejpfrutowy lakier wygląda ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go niesamowicie lubię :D

      Usuń
  14. uwielbiam takie elektryzujące połączenia

    OdpowiedzUsuń
  15. kul! lato rządzi :D i bardzo mi się podoba rozłożenie kolorystyczne

    OdpowiedzUsuń
  16. oba kolory czadowe
    lubię takie połączenia :)

    jak u Ciebie z trwałością NYC?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też właśnie lubię tak czasem łączyć :D
      trwałość bardzo na plus, teraz mam ten manicure na łapkach już 3 dzień i tylko końcówki są minimalnie starte ;)
      Pamiętam, że pisałaś kiedyś, że u Ciebie NYC się słabo trzymają i byłam zdziwiona, bo u mnie świetnie ;)

      Usuń
  17. Obydwa są cudne! ładne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne kolory, ale moim zdaniem nie razem xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie? A mi się podobają razem ;)

      Usuń
  19. Spring Street jest niesamowity ♥
    Lubię takie łączenia w różnych kombinacjach. Zawsze to pewna odmiana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uważam, że śliczniak z niego :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Proszę o kulturę wypowiedzi, komentarze obraźliwe oraz reklamowe będą usuwane.