Ulubieńcy | MAJ '14

Dobry wieczór wszystkim :)

Końcem każdego miesiąca nastaje czas podsumowań, nie zabraknie ich i u mnie. Zacznę od przedstawienia Wam kosmetycznych ulubieńców kończącego się już maja.


Siódemka ostatnio patronuje moim postom [ pamiętacie siedmiu wspaniałych z kategorii usta? ], ale o ile w poprzednim poście była to liczba zamierzona, tak dziś zadecydował o niej przypadek ;) 

Pierwszym ulubieńcem jest płyn micelarny z Bourjois, po który w maju sięgnęłam pierwszy raz. Micel pozytywnie mnie zaskoczył, wyśmienicie się sprawuje i zmywa z twarzy wszystko, nie podrażniając skóry i nie pieniąc się na niej. Woda toaletowa Caudalie w wariancie The des Vignes [ białe piżmo + neroli + imbir ] całkowicie podbiła moje serce i używam jej codziennie od dnia zakupu. Zapach jest mocny i świeży, nawet Narzeczonemu się podoba [ a to nie lada wyzwanie! ] Aloe Sun BB Cream od Skin Food towarzyszył mi przez cały maj - świetny odcień, wystarczające krycie, ładny zapach i filtr SPF 20 PA+ składają się na bardzo dobry produkt i nie żałuję, że po zużyciu kilku próbek skusiłam się na pełnowymiarowe opakowanie :) Effaclar Duo + to powrót po latach. Produkt tak skuteczny, jakim go zapamiętałam, zauważalnie poprawia stan mojej cery. Nie widzę różnic w działaniu przy tym nowym, podobno ulepszonym składzie, więc bez obaw. Teraz zaskoczenie miesiąca: Ziaja, jaśmin w kremie, krem pod oczy 50+ [ bynajmniej nie SPF ;) ]. Krem poleciła mi Egri.Hempe i z ciekawości kupiłam go, nie było mi żal, bo to tylko 10 zł. Stosuję go grubą warstwą na noc i jestem bardzo zadowolona - dobrze nawilża, jest treściwy i nie podrażnia oczu. Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco szturmem wdarła się w moją pielęgnację ust i szybko z niej nie zrezygnuję - dzięki niej mogę nosić mocne kolory na ustach bez zamartwiania się o ich wygląd. Na koniec powtórka [ serio, nie zrobiłam tego celowo! ] z rozrywki, czyli produkt, który pojawił się w poprzednich ulubieńcach - to chyba o czymś świadczy? Mowa o różu do policzków Catrice z edycji limitowanej Rocking Royals, w którym po prostu świetnie się czuję :)

Znacie moich ulubieńców? 
Coś zachęciło Was do bliższego poznania? 
A może u Was któryś z mojej siódemki się nie sprawdził? 
Napiszcie w komentarzach! :)

92 komentarze:

  1. Bardzo lubię tego micelka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z całej siódemki znam tylko micel. U mnie również dobrze się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całkiem porządny produkt za niewysoką cenę :)

      Usuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tym kremem BB... Myślałam, że to Armani - Code i już miałam pisać, że też lubię ten zapach, a tu klops ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny i nie kosztuje wiele, gorąco polecam :)
      Haha, niespodzianka, to Caudalie ;)

      Usuń
  4. Pomadka z peelingiem kusi najbardziej.
    Używam Effaclaru już trzeci miesiąc chyba. I jest dobrze.
    Ale do zachwytu jeszcze trochę brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polubiłam ją od pierwszego użycia!
      U mnie Effaclar zawsze szybko działał i poprawa stanu skóry jest duża, lubię go za to :)

      Usuń
  5. wodę Bourjois miło wspominam, dobra była, ale wole większe opakowanie i Garnier się tutaj sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pojemność nie narzekam, bo lubię zmieniać kosmetyki ;) Garniera mam w zapasach i jestem ciekawa jego działania, ale na razie czeka na swoją kolej.

      Usuń
  6. mnie się bardzo podoba róż :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Micel z Bourjois miałam i był bardzo przyjemny. :) U mnie niestety Effaclar Duo się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda... Nie każdemu odpowiada ten krem, dla mnie jednak jest wybawcą :)

      Usuń
  8. Lubię kremy BB firmy Skinfood :) Właśnie mam w użyciu fasolkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na fasolkowy się czaję, pewnie kupię następnym razem :)

      Usuń
    2. Ma przepiękny zapach :)

      Usuń
    3. To podobnie jak ten mój aloesowy - rzeczywiście pachnie aloesem, świeżo i delikatnie :) Już przyzwyczaiłam się do tego zapachu co rano :)

      Usuń
  9. dziś szturmem moje serducho sylveco zdobywa - już ze 4 produkty wypatrzyłam dzisiaj na blogach :D chyba jestem za bardzo podatna na to dzisiaj :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przeznaczenie jest! ;)

      Usuń
    2. i dzisiaj za dużo używam słowa DZISIAJ :D

      Usuń
    3. Ale dzisiaj jest tylko dzisiaj i trzeba się dzisiejszym dniem dzisiaj nacieszyć! :D

      Usuń
  10. Mnie z kolei zaintrygował ten mały jaśmin pod oczy...mam jaśmin pod oknem - więc dobrze by było stopić się z przyrodą czyż nie ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, zawsze można spróbować ;)

      Usuń
  11. Effaclar zawsze swietnie ratuje cerę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam żadnego z twoich ulubieńców, ale słyszałam juz kilka razy, że Bourjois dobrze zmywa makijaż :) Co do ziaji 50+ ja także nie patrzę na przedziały wiekowe, bo najważniejszy jest skład i działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja również się pod tym stwierdzeniem podpisuję :)
      Tak, działanie i skład przede wszystkim :)

      Usuń
  13. O tym kremie pod oczy słyszałam wiele dobrego, kiedyś będę musiała spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajny i tani, warto dać mu szansę :)

      Usuń
  14. Nie znam bliżej żadnego Twojego ulubieńca, ale z chęcią przetestowałabym krem bb Skin Food, już jakiś czas temu się na niego czaiłam, ale w efekcie skusiłam się na inny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też lubiłam kiedyś tego BBika, może wrócę do niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie się sprawuje i niewiele kosztuje :)

      Usuń
  16. Fajne ulubieńce, Bourjoisa też mile wspominam, dawno już nie stosowałam nic od nich, zaciekawiła mnie aoda toaletowa Caudalie - zapach musi być świetny, jak gdzieś dorwę, to kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach Caudalie jest jak dla mnie świetny - mocny, ale świeży i naprawdę niepowtarzalny :)

      Usuń
  17. kiedys nałogowo uzywałam plynu micelarnego z B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A teraz jaki jest Twój ulubiony micel? :)

      Usuń
  18. Micela z Burżuja miałam i świetnie dawał sobie radę :) Jaśminowym kremem mnie zaintrygowałaś, jeśli się nie mylę mam gdzieś jego próbkę, muszę poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem, ale mnie ominął szał na ten płyn micelarny, dopiero teraz przeżywam pozytywne zaskoczenie ;) Poszukaj, kremik jest godny uwagi. Tylko się nie zdziw, że jest beżowy ;)

      Usuń
  19. Nad Effaclarem zastanawiałam się dłuższy czas, jednak... póki co mam zapasy mazideł. Może kiedyś się skuszę. Micel z Bourjois lubię, jednak dla mnie jest koszmarnie niewydajny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, lepiej zużyć to, co się ma :) Kto wie, może znajdziesz w zapasach jakąś kremową perełkę? :) Ja micela używam miesiąc i zostało mi trochę mniej niż pół butelki, jak dla mnie wydajność jest przeciętna.

      Usuń
  20. Wlasnie rozgladam sie za kremami bb... musze pomyslec.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten BB mnie zaciekawił, muszę sobie w końcu sprawić jakiegoś oryginalnego azjatyckiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, warto, ja tylko azjatyckich używam :)

      Usuń
  22. Pomadka musi być super:) u mnie Effaclar nie zrobił nic;( zdecydowanie bardziej działam na Triacneal z Avene:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest! Bardzo często po nią sięgam :)
      A u mnie właśnie na odwrót ;)

      Usuń
  23. Micel muszę koniecznie wypróbować, bo jakoś nie miałam jeszcze okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się długo ociągałam ;)

      Usuń
  24. Micela z Bourjois nie lubię bo mnie uczulił i potwornie piekł w oczy :( Do zmywania makijażu z twarzy się nadawał ale do oczu niestety już nie.
    Bardzo zaciekawiła mnie pomadka z peelingiem Sylveco - jej używa się codziennie czy raz na kilka dni? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej :( U mnie na razie spisuje się wyśmienicie.
      Z pomadką to wedle potrzeb - czytałam gdzieś, że ktoś używa 2 razy na tydzień, ja natomiast używam 2 razy dziennie ;)

      Usuń
  25. O tym micelu czytałam już sporo dobrego więc jak tylko skończę mój obecny to na pewno się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam niestety nic, ale w planach mam zakup pomadki od sylveco i tego micelka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz zadowolona :)

      Usuń
  27. Micel z Bourjois zaraz po Lorealu jest moim ulubionym płynem do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie L'Oreal zupełnie się nie sprawdził...

      Usuń
  28. Namówiłaś mnie na spróbowanie kremu pod oczy Ziaja 50+ :)
    Te drogeryjne marki strasznie oszczędzają na składnikach dla młodszych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że również będziesz zadowolona :)

      Usuń
  29. O tym, że azjatyckie bebiki ubóstwiam, będę trąbić wszędzie :D Tego nakurat ie miałam, ale miałam inny ze SkinFood i był super :) A ta pomadka z Sylveco jest na mojej gorącej liście zakupowej i wypatruję , żeby ją gdzieś dorwać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są w większości świetne i ja również je uwielbiam :)
      Trzymam kciuki, żebyś ją szybko dorwała, bo warto! :)

      Usuń
  30. O ile dobrze pamiętam, to przymierzałam się do kupna tego różu, ale w ostatniej chwili się powstrzymałam! Zresztą każda wersja mi się podobała, więc może dlatego udało mi nsię opanować, bo nie umiałabym wybraż jednej :D

    No i ta pomadka z peelingiem z Sylveco, na okrągło o niej czytam i tak strasznie chcę mieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karotko, ale w tej limitce Catrice był tylko jeden róż ;) Może chodzi Ci o tę inną, "Une, Deux, Trois"? Tam było kilka różów ;)

      Nie dziwię się! Jest super, szczerze polecam :)

      Usuń
  31. ja również lubię Effaclar :) pierwsza buteleczka micela z Bourjois się u mnie sprawdziła, ale potem zaczął podrażniać moje oczy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, mam nadzieję, że u mnie tak nie będzie, bo bardzo się z tym płynem polubiłam...

      Usuń
  32. Nawet teraz zerkałam na tego micela bo w Rossmannie jest aktualnie w promocji ale jakoś zapasów mam zbyt dużo :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie zapasy już prawie zniknęły ;)

      Usuń
  33. Nie miałam niczego, ale kilka rzeczy mnie skusiło :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Micel Bourjois bardzo lubię, a Effaclar Duo stosuję od kilku dni i chyba będzie z tego miłość. Czas pokaże, ale na razie jest dobrze :) Jestem bardzo ciekawa zapachu Caudalie, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się go gdzieś powąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że i u Ciebie Effaclar się sprawdza :) Ja w zasadzie zauważyłam różnicę już po 2 aplikacjach :) Zapach Caudalie niesamowicie mi odpowiada, używam go non stop :)

      Usuń
  35. Uwielbiam ten micelek :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  36. U mnie micel Bourjois się nie sprawdził, za to Effaclar DUO to zdecydowany ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, szkoda...
      Effaclar nigdy nie zawodzi :)

      Usuń
  37. Cieszę się, że Effaclar nie zmienił się na gorsze, bo mam zamiar go wypróbować pierwszy raz i obawiałam się, czy teraz warto, bo zwykle nowe wersje = gorsze wersje. Ale chyba muszę poczekać do jesieni, bo teraz nienajlepsza pora na takie kremy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam, że kremy z kwasami można stosować bez względu na porę roku, należy jedynie pamiętać o mocnej ochronie przeciwsłonecznej :)

      Usuń
  38. Oooo, widzę, że zdecydowałaś się na tego Skinfooda, super, że się sprawdził w pełnym wymiarze. Ja wciąż mam go na wishliście i na razie mówię pass, bo moja kolekcja podkładów w rozmaitych formach mnie przytłacza. Ale i na niego przyjdzie czas :) dopisałam do listy tę jaśminową Ziaję, niech już Wam z egri będzie, dycha to nie majątek :P ja z kolei używam teraz Bobbi Brown, którym się tak kiedyś zachwyciłaś i faktycznie, super nawilża i ładnie pielęgnuje, ale chyba czas, żebym zaczęła betonować okolice pod oczami czymś mocno przeciwzmarszczkowym, bo zaczęłam się marszczyć okrutnie od słońca i wywaliło mi bruzdami trzydziestki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wstąpił w szeregi mojej kolorówki :) U mnie podkłądy są na razie do okiełznania, nie narzekam zbytnio ;)
      Dokładnie, dycha nie majątek, a można się pozytywnie zaskoczyć :)
      Mówisz, że Bobbi niewystarczająca? :( Na pewno przesadzasz z tymi bruzdami! Za niedługo obadam temat na żywo! :*

      Usuń
  39. skończył mi się micel z biedro i planuję teraz zakup tego z bourjois :)
    pomadkę z sylveco chwali już tak dużo osób, że chyba nie mam wyjścia i też muszę kupić, aby przekonać się na własnej skórze o jej dobroczynnych właściwościach, tylko nie wiem gdzie ją mogę kupić.. apteki?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest aktualnie na promocji w Rosmannie :)
      Hmmm, pomadkę powinnaś dorwać albo w aptece, która ma asortyment Sylveco, albo w zielarskich sklepach :) ewentualnie zawsze zostaje internet :)

      Usuń
  40. Nie znam żadnego Twojego ulubieńca. Swój ulubiony krem BB mam, a przynajmniej lepszego dla siebie nie znalazłam jeszcze. A różu idealnego wciąż szukam. Może Catrice mi będzie pasował?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Felicio, jaki masz ulubiony BB? :)

      Usuń
  41. Kojarzę większość z tych produktów :) Bardzo ładny odcień różu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż uwielbiam, ma nietypowy kolor, ale pasuje mi jak mało który :)

      Usuń
  42. Ten krem pod oczy mnie zaciekawił :) Czasem warto sięgnąć po niektóre kosmetyki nie zwracając uwagi na cyferki oznaczające wiek :)
    Micel z Bourjois znam doskonale i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wychodzę z takiego założenia :)

      Usuń
  43. Znam effaclar duo i też lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Krem Duo to także mój ulubieniec, ale wykańczam jeszcze starą wersję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Proszę o kulturę wypowiedzi, komentarze obraźliwe oraz reklamowe będą usuwane.