Oto Foto #6 | Niedzielny wypad do Puszczy Niepołomickiej :)

Hej! :)

Dziś niestandardowe wydanie z cyklu Oto Foto. Post powstał totalnie spontanicznie, bo pomyślałam, że podzielę się z Wami zieloną energią, choćby ze zdjęć :)

Już od jakiegoś czasu planowaliśmy wycieczkę do Puszczy Niepołomickiej, bo [ wstyd się przyznać! ] jeszcze nigdy tam nie byliśmy. Chcieliśmy początkowo pojechać rowerami, ale jeszcze nie miały pozimowego przeglądu, więc po prostu zapakowaliśmy siebie i piesło do auta i pojechaliśmy :)


Znaleźliśmy małą, boczną drogę prowadzącą do Puszczy, zaparkowaliśmy auto i zagłębiliśmy się w zieleń :) Świetnie tak odciąć się choćby na chwilę od codzienności i trochę od cywilizacji ;) 


Kebab był wręcz obezwładniony nowymi zapachami i doznaniami leśnymi - wąchał wszystko dookoła i łapał co chwilkę jakieś tropy, a wyglądał przy tym, jakby tańczył na ścieżce ;) 








Chłonęliśmy zieleń i zapach lasu, żeby mieć zapas na cały pracowity tydzień :) Po spacerze Kebab był mocno zmęczony i usnął w aucie ;)



Wy też naładowałyście w weekend akumulatory? :)
Miłego tygodnia! :)))

45 komentarzy:

  1. Jak tam pięknie w tej puszczy!
    A Kebab jaki zadowolony :-)
    Wstyd się przyznać, ale mimo iż mieszkałam tyle lat w Krakowie, to do puszczy Niepołomickiej też nigdy nie dotarłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Planuję szybki powrót! :)
      Justynko, my w Krakowie mieszkaliśmy ponad 5 lat i też nie byliśmy, musieliśmy się dopiero bliżej przeprowadzić, żeby w końcu Puszczę odwiedzić ;)

      Usuń
  2. Ale cudnie :-) Jaki Kebcio smagalasty :-)
    Dzieki M za wirtualna chociaz ale zawsze soczysta zielen :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kebs smagalasty, bo bez śniadanie był tego dnia jeszcze ;)
      Prosz :**

      Usuń
  3. A gdzie szanowna panna M., hmmm ? :))))

    Uwielbiam, gdy dookoła jest zielono. My mieszkamy blisko puszczy. Ot, kilka kroków mamy do niej. Spędzamy mnóstwo czasu przemierzając leśne drogi. Pełen relaks!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za aparatem ;)
      Zazdroszczę Wam! :) My nie mamy daleko, ale jednak autem trzeba podjechać...

      Usuń
  4. Strasznie mi brakowało lasu w poprzedniej miejscowości, zwłaszcza, że pierwsze 17 lat życia spędziłam w leśniczówce. ;) Teraz na szczęście mam blisko do lasu, w bonusie jest ogromne jezioro. :) Dzisiaj zabiorę ze sobą Majkę! :)

    Pies zmęczony to pies szczęśliwy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale masz super! Zazdroszczę! :)

      Oj tak, racja! :D

      Usuń
  5. Piękne miejsce,u nas była brzydka,smutna,szara niedziela,dlatego nasz wyjazd został przełożony n inny termin :/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam się udało, bo potem zaczęło padać, ale już byliśmy w domku :D

      Usuń
  6. Ja czesto do lasu jezdze bo w londynie powoetrza nie ma.... super fotki slodki pies

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie tam ! Uwielbiam takie dni, kiedy wraz z moim chłopakiem też pakujemy psa i jedziemy do lasu albo nad morze :) Niestety na pomorzu pogoda ostatnio nie dopisuje i ciągle pada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie dni są najlepsze! Zazdroszczę Wam morza, niesamowicie! :)

      Usuń
  8. miałam wolny weekend i też pozwoliłam sobie na relaks. fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, ważne, żeby złapać chwilkę wytchnienia :)

      Usuń
  9. Uwielbiam takie wypady za miasto :) Czy tam w trawie widzę śliczne niezapominajki?

    OdpowiedzUsuń
  10. A po rude nie zadzwoniłaś :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zdjęcia i cudowny wypad! Uwielbiam Twojego psiaka!
    ja naładowałam akumulatory dzisiaj, podczas biegania w lesie. Wczoraj partner dosłownie przeciągnął mnie po centrum handlowym w poszukiwaniu idealnych butów. Dawno się tak nie zmęczyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Haha, nic tak nie męczy jak zakupy ;)

      Usuń
    2. Szczególnie zakupy, które nie są dla mnie :DD

      Usuń
  12. Uwielbiam takie leśne wędrówki :-) na szczęście mam blisko :-)
    Widać, że pies zadowolony :-D

    OdpowiedzUsuń
  13. Musimy się tam kiedys wybrać z Lubym i naszą psipsinką ;) Piękne widoki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :) Na pewno się Wam spodoba :))

      Usuń
  14. Widze ze udana niedziela w puszczy

    OdpowiedzUsuń
  15. No właśnie! Powielę pytanie Anety - a Ty gdzie? :D
    Piękne okoliczności przyrody! Uwielbiam spędzać czas w ten sposób, aktywnie z ogromem czystego powietrza wokół. Lubię też rozłożyć się na hamaku pomiędzy dużymi dającymi cień drzewami, z książką i miękką poduszką pod głową :D Rozmarzyłam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam zdjęcia i chłonęłam atmosferę :D
      Oj, jak ja tęsknię za hamakiem! :(

      Usuń
  16. dużo zieleni, to lubie;) najbardziej widać po psie, że wypad się udał;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Kebab był szczęśliwy :)

      Usuń
  17. Ja w Kielcach mam taki spory las na obrzeżach, jest tam mnóstwo punktów rekreacyjnych, parki linowe, i te sprawy jak i oczywiście nienaruszona niczym część lasu, bardzo często tam chodzę na spacery :)

    Kebab musiał być przeszczęśliwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! U nas jest taki park rodzinny od niedawna, też można aktywnie spędzić czas :)

      Kebab był wniebowzięty :)))

      Usuń
  18. zazdroszcze tej zielenii i wolnego czasu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest chwilka, żeby odsapnąć :)

      Usuń
  19. Fajnie zdjęcia. Najbardziej podoba mi się pies. Ale to takie moje zboczenie :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Proszę o kulturę wypowiedzi, komentarze obraźliwe oraz reklamowe będą usuwane.