Przypominajka: ostatni dzień rozdania z Caudalie! :)

Witajcie :)

Jak w tytule, post przypominajkowy. Dziś o północy kończy się rozdanie z wodą winogronową Caudalie.To mój ukochany produkt marki, idealnie sprawdza się do pielęgnacji twarzy, mi ostatnio skutecznie pomaga z nadmierną wrażliwością skóry, wywołaną kremem z retinolem. Utrzymuje skórę nawilżoną i ja już nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez wody winogronowej :)



Tym samym raz jeszcze zapraszam Was do wzięcia udziału w rozdaniu, bo do wygrania jest pełnowymiarowa woda winogronowa Caudalie :)

Powodzenia!

Mikołajki z Hexx :)

Witajcie grudniowo! :)

Wszechogarniająca Hexx zorganizowała na swoim blogu Mikołajki, do których i ja się zgłosiłam.
Muszę przyznać, że miałam nie lada zadanie w kompletowaniu swojego prezentu, ale równie tyle frajdy - uwielbiam takie prezentowe wyzwania!

Dziś chciałam się Wam pochwalić Mikołajkowym prezentem z tej świetnej akcji, który przyszedł do mnie od Naomi :)


Mój prezent mikołajkowy przyszedł do mnie, kiedy byłam u Rodziców, na szczęście mój Narzeczony [ od 4 dni :D wciąż oswajam się z tematem ;) ] wiedział, że ciekawość mnie zjada, więc przywiózł mi specjalnie tę paczkę, kochany, nie? :)

Całość zapakowana była bardzo uważnie, Poczta Polska choćby chciała, nie dałaby rady zrobić krzywdy! Prezent mikołajkowy znalazłam w przeuroczym pudełku ze świątecznymi sówkami, które już znalazło swoje zastosowanie - jest przechowalnią półproduktów :)


W środku napotkałam również zabawną kartkę z bałwankiem, który ma pluszowy nosek :)


No i zawartość....



Wybaczcie mi proszę jakość zdjęć, robiłam je "na szybko", żeby móc już dobrać się do smakowitej [ dosłownie i w przenośni ] zawartości! ;)


W uroczym sowim pudełku znalazłam:

- garść słodyczy, które cudem dotrwały do momentu zdjęciowego uwiecznienia ;)
- Savon Noir
- mini lakier do paznokci OPI [ dzięki pomocy Kasi ustaliłam jego nazwę, dzięki :* ] Nein! Nein! Nein! OK Fine!
- balsam do ciała Fiore di Arancio Kwiat Pomarańczy o świetnym, lekko gorzkim ale prawdziwym zapachu pomarańczy
- wielką garść fajowych próbek, które niestety nie załapały się na zdjęcie, bo przyleciała ciekawska Mama i część sobie przywłaszczyła ;)


Z całości jestem bardzo zadowolona, wszystko przypadło mi do gustu i jest w 100% zgodne z moim profilem. Jest mi bardzo miło, że Naomi poświęciła chwilę, żeby poznać moje preferencje i upodobania kosmetyczne :) Balsam i czarne mydło czekają jeszcze na użycie, ale lakier już, rzecz jasna, wylądował na paznokciach i kolor bardzo mi się spodobał - idealnie wpasowuje się w moje ostatnie upodobanie do ciemnych emalii :)



Naomi - jeszcze raz dziękuję za udany prezent :)
A Wy, Dziewczyny - chwalcie się swoimi przesyłkami Mikołajkowymi!
Hexx - dziękuję za możliwość uczestnictwa w super akcji i już zaklepuję sobie miejsce na przyszły rok! ;)


______________________


Przypominam o kończącym się jutro rozdaniu z Caudalie :)