Hej :)
Mam nadzieję, że weekend minął Wam miło - mi świetnie, ale tym pochwalę się Wam jutro, bo przygotowałam kilka zdjęć z naszego rodzinnego [ my i pies ] wypadu :)
Wczoraj, jak co tydzień, wymieniłam swój zestaw makijażowych kosmetyków.
W tym tygodniu towarzyszyć mi będzie takie oto grono:
Jest tego trochę, bo na ten tydzień wybrałam kilka rzeczy więcej: bazę pod tusz do rzęs, dodatkowy cień do powiek, kredkę do brwi i rozświetlacz.
Jako podkład przez najbliższy tydzień będzie mi służył krem Dear Me Petite Cotton BB Cream od Tony Moly, który niesamowicie polubiłam, jako korektor posłuży mi wielka odlewka Salmon Dark Circle Concealer Cream 1 od Skin Food'a, którą dostałam od mojej przyjaciólki. Baza pod cienie niezmiennie Cashmere, ale chyba za niedługo ją zmienię, bo przestaje się dobrze nakładać, a puder to nabytek z rossmanowej promocji - Manhattan w odcieniu Sable 2.
Do oczu: Maskara Clump Defy Max Factor, do której dołączyłam bazę pod tusz do rzęs z Delii, w nadziei, że w takim duecie Clump Defy będzie mniej fochował ;) Na dole kredki: freshMinerals w odcieniu Dark Brown, cielisty Max Factor i kredka do brwi [ podcięłam grzywkę i teraz widać brwi - czas je popodkreślać ;) ] Essence 04. Cienie do powiek to: paletka z H&M Pink Nudes, matowy cielisty cień z Inglota, brzoskwiniowy cień z Inglota.
I przybliżenie na cienie. Jak widać, paletka z H&M ma wszystkie cienie z drobinkami, ale przez dość słabą pigmentację nie wyglądają nachalnie na oku :) Matowy cielisty cień z Inglota już dogorywa, ale znając jego wydajność, posłużu mi pewnie jeszcze z miesiąc ;) Brzoskwinka to typowo letni kolor, więc zdecydowałam się do niej wrócić :)
Dodatki: Bronzer Natual Collection w odcieniu Sun Shine, z drobinkami. Nie jest tak pomarańczowy jak na zdjęciu, choć wpada w takie tony, to na twarzy, odpowiednio roztarty, wygląda bardzo ciekawie :)
Rozświetlacz Essence z limitowanki Wild Craft - bez złotych tonów, zimny, czyli taki, jak lubię - idealnie nadaje się na szczyty kości policzkowych. Róż - dołączony do któregoś GB, matowy, mocno napimentowany róż z firmy Kryolan - uwielbiam go :)
Jak się Wam podoba mój zestaw na rozpoczynający się tydzień? :)
P.S. Przypominam też o moim rozdaniu :)
Wystarczy kliknąć w zdjęcie.
