Balea Bodylotion Brazil Mango - lekki wakacyjny balsam

Hej :)

Dziś znów przychodzę do Was z produktem Balei z letniej edycji limitowanej- tym razem jest to balsam do ciała Balea Brazil Mango.


Balsam jest zamknięty w stojącej na głowie tubce o pojemności 200 ml. Skład nie zawiera parafiny [ brawo! ], ma ładny, słodki zapach owocowy, na tyle delikatny, żeby nie przeszkadzał, ale na tyle wyczuwalny, że sprawia przyjemność - wiecie, o co chodzi ;)
Opakowanie jest z mięciutkiego plastiku, nie trzeba się wysilać, żeby wycisnąć na dłoń odpowiednią ilość. Etykietka baaaardzo pozytywna, tak samo, jak w przypadku żeli pod prysznic z tej limitowanki - jest pomarańczowo, owocowo i radośnie :D



Balsam jest świetnym produktem do stosowania w ciepłe miesiące, kiedy nasza skóra nie potrzebuje jakiegoś mega mocnego nawilżenia - on owszem, nawilża, ale dość delikatnie, szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy.
Wystarczy naprawdę niewiele, żeby się wysmarować od stóp do głów :)

Balsam kupiłam przy okazji Baleowego zamówienia internetowego na początku maja, w cenie 8.50 zł, co moim  zdaniem jest bardzo przystępną kwotą jak za bardzo fajny w działaniu, zapachu i składzie balsam [ ostatnio szukałam jego następcy w drogerii i wyszłam z pustymi rękami, bo każdy balsam miał parafinę - od Nivea, przez Bielendę, Sorayę, Neutrogenę i inne Lirene'y... ]. 



Czaję się także na mgiełkę zapachową z tej samej linii - Brazil Mango - kosztuje ok 14 zł i coś czuję, że byśmy się polubiły ;)

Wy lubicie Beleę?Miałyście ten balsamik?

34 komentarze:

  1. ostatnio doczytałam że takie zapachy wabią komary więc u mnie odpada

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego wariantu nie miałam, ale czytałam o nim różne opinie.
    Balea ma jeden atut- opakowania :) Większość z nich bajecznie kusi kolorami i sugestywnie uwodzi.
    Sama się dała naciągnąć na Owoce Leśne, gdzie opakowani wręcz krzyczało -weź mnie! :D No i wzięłam, razy dwa :) Żel pod prysznic okazał się świetny, bo zapach taki, jak sobie wyobrażałam. Niestety na tym koniec jego plusów. Skusiłam się na krem do rąk, by zapach zachować na dłużej i zawiodłam się okrutnie. Zero właściwości pielęgnacyjnych oraz zapachu. Bezpłciowa zawartość ;)

    Była długa chwila, że DM-ania ogarnęła mnie na dobre jednak szybko większość rzeczy okazała się przeciętna lub słaba. Teraz mam do zużycia niezłe zapasy. Na szczęście to są produkty, które dość szybko znikają. Więcej już nie chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też spotkałam się z różnymi zdaniami na jego temat.
      Owszem - opakowania są bajeczne :) i chyba jeszcze czynnik dostępności wchodzi w grę tutaj i bardziej zachęca ;)
      ja czuję, że żele pod prysznic będą często gościć u mnie w łazience, bo od takich produktów nie oczekuję wiele - ma pachnieć, pienić się i nie wysuszać ;)
      Co do innych produktów to na razie nie miałąm ich wiele, więc jeszce się nie sparzyłam, ale będę uważać :)

      Usuń
    2. Z tą dostępnością to różnie bywa, bo gdybym miała płacić za przesyłkę i kupować gdzieś w necie to odpuściłabym. Jest wiele innych marek, czy choćby bajeczne żele z YR, które na promo są po ok.8/9zł za 200ml :)
      Natomiast mam Przyjaciółkę z DE, która regularnie coś podsyła a w moim rodzinnym mieście jest sklep z niemieckimi kosmetykami. Także to ułatwia zakupy :)

      Od żelu czy płynu do kąpieli wymagam mniej więcej tyle samo, chyba że pojawiają sie oznaki AZS to wtedy potrzebuję czegoś innego.

      Balea generalnie mnie nie kusi, za to dużo bardziej trafiła do mnie oferta Alverde czy Alterry :)

      Usuń
    3. Zazdroszczę przyjaciółki :)
      Kiedyś częściej używałam żeli z YR, muszę się nimi z powrotem zainteresować :)
      A na Alverde też mam wielką ochotę, ale to już u źródła musiałabym kupować, bo w PL są dość wysokie ceny na ich produktu...

      Usuń
  3. Same plusy! No i dobrze,że bez parafiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio jestem przeciwniczką parafiny !

      Usuń
  4. Niestety póki co nie miałam do czynienia z tą firmą. Kusiły mnie ich kosmetyki bardzo, jednak wymyśliłam sobie, że.. już chyba wiem co chcę dostać od Mikołaja na święta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to przecież kupa czasu ;) Ja bym tyle nie wytrzymała ;)

      Usuń
  5. Miałam ten balsam i niestety mi zapach znudził się dosyć szybko,a mój chłopak nie mógł go znieść :( Na lato nawilżanie jest w sam raz, chociaż dla suchych skór może być odrobinę za słaby :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? szkoda, bo ja go bardzo polubiłam :)

      Usuń
  6. Nie mam tego balsamu, ale fajnie, że nie zawiera parafiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio zwracam na to uwagę :)

      Usuń
  7. Jakoś nie miałam nic z balea ale rzeczywiście opakowanie aż krzyczy aby go przygarnąć pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po prysznicu ;) toć to balsam ;)

      Usuń
  8. ja mam z tej serii żel pod prysznic, przyjemny zapach syropu z mango :) tylko coraz bardziej mnie wkurzają te napisy "limited edition" – boję się zakochiwać w tych kosmetykach, skoro i tak wiadomo, że zostaną mi one zabrane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam żel, ale jeszcze czake na swoją kolej :)
      No niestety też żałuję, że są limitowane...

      Usuń
  9. Balea kusi zapachami i opakowaniami :) ja sama stawiam głównie na żele. Teraz skusiłam się na szampon i miniaturkę odżywki. Zobaczymy co to będzie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyki z tej firmy mają śliczne opakowania :) a zapach balsamu pewnie niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, opakowania są świetne :)

      Usuń
  11. Właśnie aktualnie się nim balsamuję - dostałam od Mellody :) Jest dokładnie tak jak piszesz..przyjemny, nienachalny zapach w sam raz na letnie miesiące i nawet delikatne nawilżanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie przypadł do gustu! :)

      Usuń
  12. jeśli pachnie tak samo jak mangokrem to ja go chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie wiem, nie mam kremu...

      Usuń
  13. z tej serii mam zel pod prysznic , ktory czeka w kolejce:) zapach mi sie bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach zniewala. Mam żel i szczerze się z nim lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam żel, na razie czeka na swoją kolej :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Proszę o kulturę wypowiedzi, komentarze obraźliwe oraz reklamowe będą usuwane.