Balea Fiji Passionfruit - żel pod prysznic na dobry początek lata :)

Hej :)
Dziś owocowo i kolorowo!
Przedstawiam Wam żel pod prysznic Balea z limitowanej kolekcji na lato - Fiji Passionfruit.



Jest to mój drugi żel z Balei, wcześniej miałam jakąś ciasteczkową wersję, ale nie przypadła mi ona do gustu, bo nie lubię jedzeniowych aromatów w kosmetykach ;) Owocowe za to wielbię :D I tym razem żel Balei idealnie wpasował się w moje gusta - jest totalnie maksymalnie owocowy!



Żel znajduje się w 300 ml butelce z miękkiego plastiku. Butelka jest szczelnie oklejona etykietą [ radosną, owocową i rzucającą się w oczy ], więc na pierwszy rzut oka nie widać, ile jeszcze zostało produktu w środku, ale wystarczy spojrzeć pod światło i wszystko jasne :) Ma bardzo wygodne zamykanie, na tyle solidne, że w podróży nic się nie wyleje i na tyle stabilne, że można opakowanie postawić na głowie pod koniec używania.
Kupiłam go w sklepie internetowym Annacosmetik za 5.50 zł




Zapach żelu jest po prostu boski! Mi od pierwszego niuchnięcia skojarzył się z sokiem multiwitaminą i od tamtej pory często kupowałam w sklepie ten sok, żeby przypadkiem nie wypić żelu ;) Zapach przywodzi na myśl wakacje, słoneczne dni. Czasem łapię się na tym, że będąc w łazience sięgam po żel Balei tylko po to, żeby sobie powąchać ;)

Żel jest dość wydajny, nie potrzeba go dużo, żeby się świetnie pienił, Ja używam go w duecie z gąbką, nakładając na nią ilość żelu wielkości orzecha włoskiego. Żel ma intensywnie niebieski kolor, co jest kolejnym czynnikiem po zapachu, zachęcającym do używania :)




Bardzo polubiłam się z multiwitamonowym żelem od Balei i mam nadzieję, że uda mi się jeszcze do niego wrócić, zanim zniknie :)

A Wy miałyście do czynienia z tym żelem?
I czy też niuchacie czasem kosmetyki? ;)





P.S. Przypominam też o moim rozdaniu :)
Wystarczy kliknąć w zdjęcie.

37 komentarzy:

  1. Aż wyobrażam sobie ten piękny zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie muszę :D mam pod ręką :D

      Usuń
  2. Już sama etykietka przynosi na myśl wakacje c:

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne porownanie wielkosciowe z tarczynem ;d mniam lubie takie owocowe cudaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardziej porównanie zapachowe ;)

      Usuń
  4. jeszcze nie miałam, ale mam nadzieje w lipcu go mieć:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że Ci się spodoba :D

      Usuń
  5. Z Balei żeli pod prysznic jeszcze nie miałam :) Zapach musi być obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też go mam u siebie, ale jeszcze nie otworzyłam, kitram na później ;) pachnie super, to prawda. no i te zachęcające etykiety!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak go powąchałam, to MUSIAŁAM od razu użyć ;P

      Usuń
  7. Haha, tylko naprawdę tego żelu nie wypij :D A sok nawet wpasował się kolorystycznie z etykietą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze żadnego żelu z tej firmy ale muszę to nadrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach cudny! ale dla mnie ten żel za rzadki , ja nie używam gąbek i mi się tak dobrze nie pienił i szybciorem zdenkował, natomiast moj M , który używa wlasnie gąbki był bardzo zadowolony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pamiętam Twoją recenzję, zdziwiona wtedy byłam :)
      Ja wszystkiego razem z gąbką używam, chyba, że zapomnę jej wziąć na wyjazdy ;)

      Usuń
  10. jestem bardzo ciekawa jakby u mnie się spisał:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę go mieć! "Maksymalnie owocowy" i jestem przekonana w 100% ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, cieszę się, że Cię przekonałam :D

      Usuń
  12. Jak będziesz miała okazję to polecam sprawdzić nową serię limitowaną na lato z YR :) Jest płyn do kąpieli, woda toaletowa i może Ci się spodobać jeżeli Balea zapadła Ci w nos :)))

    Mam niektóre takie produkty, które aż chciałoby się zjeść/wypić :))) Po prostu ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno sprawdzę! :) Dzięki za info.
      To chyba jest ta seria Monoi de Thaiti? Wąchałam wodę perfumowaną i bardzo mi się spodobała :)

      Usuń
  13. Czuję się maksymalnie owocowo skuszona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Proszę o kulturę wypowiedzi, komentarze obraźliwe oraz reklamowe będą usuwane.