Książkowo - co ostatnio przeczytałam #3

Cześć! :)

Pora na kolejną odsłonę serii czytelniczej. Poprzednie znajdziecie pod etykietą książki.

W ostatnich tygodniach wygospodarowałam sobie trochę więcej czasu na czytanie, bo okazało się, że mam bardzo mocno przemęczone oczy, zrezygnowałam więc z części czasu, który spędzałam przed ekranem na rzecz książek. Odwiedziłam znów bibliotekę w swoim mieście [ wbrew pozorom bardzo dobrze zaopatrzoną! ], kupiłam kilka książek oraz dostałam. Dzięki chorobie spędziłam kilka niewymagających dni w łóżku, co również pomogło mojemu czytelnictwu ;) 

Do rzeczy jednak! 

Przed Wami przegląd książek,które ostatnio przewinęły się przez moje ręce :) Żeby post nie był przydługi, dziś pokażę Wam tylko [ a może aż? W końcu w 2012 roku aż 60% mieszkańców naszego kraju nie miało książki w ręce... ] 8 pozycji, kolejne z dotąd przeczytanych będą w następnym poście serii.



Monika Szwaja, Anioł w kapeluszu - ciepła historia o zwyczajnym życiu wielu ciekawych, nierzadko doświadczonych przez los osób, których ścieżki splatają się ze sobą w różne dziwne sposoby. Jest chłopiec, którego matka obciąża miliardem obowiązków i przez to doprowadza do jego skrajnego wycieńczenia, jest owdowiała pani profesor, która układa życie na nowo nad morzem, jest też pies, Masza, która dopełnia całej historii. Myślę, że warto sięgnąć po tę książkę - lekka lektura, doprawiona humorem i specyficznym językiem, a daje do myślenia i optymistycznie nastraja :)

Min Anchee, Cesarzowa Orchidea - Bardzo lubię nie tylko azjatyckie kosmetyki, ale również książki i filmy, których akcja tam się rozgrywa, szczególnie osadzone w historycznych czasach. Książka przedstawia cesarzową Cixi, jedną z siedmiu żon cesarza Xianfenga. Akcja w większości dzieje się w Zakazanym Mieście, opisując je szczegółowo, wraz z niepojętymi dla nas zwyczajami i obrządkami. Przedstawia życie wielu kobiet, intrygi i aktualną sytuację polityczną. Czyta się lekko i przyjemnie, książka wciąga. Z przyjemnością sięgnę po kolejną część, Ostatnią Cesarzową.



Lauren Weisberger, Zemsta ubiera się u Prady - Mam sentyment do filmu "Diabeł ubiera się u Prady", oglądałam go kilka razy, wręcz uwielbiam rolę Meryl Streep. Kiedy przeczytałam w jakiejś gazecie, że ukazała się kontynuacja pierwszej książki, wiedziałam, że przeczytam ;) Była asystentka Mirandy [ tytułowego diabła ], po wielu latach zakłada własne czasopismo, które potem spółka Mirandy chce przejąć. To tak w skrócie cała fabuła. Lubię książki przenoszące w świat bogatych i możnych Nowego Jorku, fajnie jest się na chwilę oderwać od rzeczywistości i ta książka to zapewnia. Przeczytałam ją w 3 wieczory.

Dorota Wellman, Paulina Młynarska, Kalendarzyk Niemałżeński - Zbiór listów wymienionych między autorkami. Bardzo kobiece i wcale nie błahe tematy. Czyta się świetnie, jak rozmowę między przyjaciółkami. Poruszają tematy wszelakie, dużo jest o jedzeniu, roli kobiet w dzisiejszych czasach, rodzinie, karierze, a całość podana lekko, ale z charakterem. Polecam! :)



Anna Ficner - Ogonowska, Alibi na szczęście, Krok do szczęścia, Zgoda na szczęście, Szczęście w Cichą Noc - Czterotomowa historia pewnej miłości. Opisana z dbałością o każdy szczegół, wątek i detal. Postacie są realistyczne, wiele w życiu przeszły i targają nimi różne uczucia. Główna bohaterka, Hanka, straciła jednego dnia 3 najważniejsze dla niej osoby i próbuje się pozbierać po tej tragedii. Poznajemy ją i jej otoczenie na przestrzeni wielu miesięcy i wydarzeń. Zdecydowanie warto przeczytać, dawno nie miałam styczności z tak prawdziwymi i wzruszającymi historiami. Nic nie jest przesadzone, a ciepła i dająca nadzieję atmosfera wyczuwalna jest na każdej kartce :) Pierwszy tom wypożyczyłam z biblioteki, ale kolejne 3 zamówiłam przez internet, bo wprost nie mogłam się doczekać sięgnięcia po kolejne części, to chyba o czymś świadczy? ;) Na serię zwróciłam uwagę dzięki wpisowi u Agublog. Ostatni tom dodatkowo ma kilka świątecznych przepisów kulinarnych i już wiem, że na pewno spróbuję zrobić ciasto drożdżowe!

Znacie te tytuły?
Co Wy ostatnio czytacie?

53 komentarze:

  1. Czytam właśnie Alibi i następnie mam krok do szczęścia. Książki Szwaji uwielbiam, ale tych 3 ostatnich jeszcze nie czytałam, bo ich w bibliotece nie ma ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak Ci się podoba Ficner? Ja pierwszą część miałam z biblioteki,ale na kolejne musiałabym długo czekać,wiec kupiłam przez internet ;)

      Usuń
  2. Sporo ciekawych pozycji przeczytałaś - ja niestety narzekam ostatnio na brak czasu do czytania a jak biorę książkę wieczorem w rękę to usypiam z nią jak dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze staram się wygospodarować trochę czasu na książkę :)

      Usuń
  3. Wow, ja nawet nie przeczytałam połowy tego co Ty! Chyba skusze się na ostatnie pozycje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu,a to i tak nie wszystko,co ostatnio przeczytałam ;)

      Usuń
  4. muszę od mamci zabrać Kalendarzyk niemałżeński :) tylko na razie ciągle brak czasu na czytanie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabierz! Go super książka, a rozdziały są na tyle krótkie, że szybko się je czyta : )

      Usuń
  5. nie moje klimaty :D
    ale zazdroszczę Ci, że masz kiedy czytać :)
    ja czekam usilnie świąt bo mi książek pare się grzeje w szufladzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. As, staram się zawsze znaleźć chwilę na książkę choćby to miało być kilka minut dziennie :)

      Usuń
  6. Ja teraz czytam już ostatnią część Greya ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam tę serię,ale to nie moje klimaty i styl pisania jest moim zdaniem dość prymitywny;)

      Usuń
  7. Nie do końca moje klimaty :) Ale przyznaję, że w ostatnim czasie zdarza mi się porzucić literaturę skandynawską na rzecz lekkiej literatury kobiecej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) ja właśnie ostatnio lubię sięgać po takie lżejsze pozycje.

      Usuń
  8. Strasznie tęsknię za książkami....mam nadzieję, że już niedługo zarówno córcia jak i mąż pozwolą mi na to. Trochę prywaty - za tydzień będę w PL,więc na bank nabędę Zemstę (...) bo też mam wielki sentyment do diabła. Wyznania gejszy były ostatnią przeczytaną przez mnie ksiązką oscylującą wokół klimatów azjatyckich, czytałaś moze ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się! O, to miłego pobytu Ci życzę! Zemsta jest fajną, lekką lekturą, powinnaś być zadowolona:) tak, czytałam i nawet oglądałam film :)

      Usuń
  9. Zemsta mnie zaciekawiła, bo film bardzo był sympatyczny.
    Tylko że moim odwiecznym problemem jest brak czasu na czytanie, właściwie to ostatnio czytam tylko w tramwaju w drodze do i z pracy, o ile nie ma tłumu. No i jakoś do biblioteki nigdy nie jest mi po drodze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie przez sentyment do filmu sięgnęłam po książkę. Lubiłam czytać w tramwaju , ach wspomnienia :D

      Usuń
  10. Chyba tylko ALibi na szczęście z tych pozycji przeczytałam. Ostatnio skończyłam nową pozycję od Helen Fielding, ale to nie było to na co liczyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet się nie zabieram za tę książkę, wydaje mi się,ze została napisana trochę na siłę...

      Usuń
  11. Żadnej z nich nie czytałam, ale na każdą mam ochotę. :) Muszę poszukać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daisy, miłej lektury życzę! :)

      Usuń
  12. Diabła na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam żadnej z nich. ostatnio przeczytałam "Obcego" Stephanie Meyer i stwierdziłam, że na Meyer jestem już za stara...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest to, na podstawie czego zrobili film? Widziałam go, ale średni był ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. simply_a_woman z tego co wiem Meyer nie napisała obcego tylko intruza ;)

      Usuń
    4. sorki. czytałam w oryginale i tak sobie roboczo przetłumaczyłam :P

      M., tak, na podstawie tej książki zrobiono film. nie widziałam go :)

      Usuń
  14. niestety nie znam żadnej z pokazanych przez ciebie książek :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli miła lektura przed Tobą : )

      Usuń
  15. Czytałam tylko z tego Cesarzową Orchidea, Kalendarzyk... . Ja ostatnio czytałam Złodziejkę książek i ojca Goriota a teraz małżeństwo we troje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, Cesarzową chyba nawet Ty mi polecilaś :)
      Na Złodziejkę mam ochotę!

      Usuń
  16. Mam książki Anny Ficner-Ogonowskiej ale jeszcze ich nie czytałam, chyba czas najwyższy się za nie zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruda, polecam Ci je, jak zaczniesz, to się mocno wciągniesz! :)

      Usuń
  17. Diabeł i Cesarzowa trafiają na moja listę ... Czasu. Mam wielki problem z regularnym czytaniem, rekompensuje to sobie kupowaniem plyt CD, slucham w samochodzie aby jednak nie oddalac sie od kultury. Wiem, ze to calkien inna forma, jednak ja uspokajam swoje sumienia, ze w jakis sposob doceniam artystow i otaczam sie tym co lubie w moich czterych kolkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Extension, ja mam tak, że czytanie jest u mnie falami - przez kilka tygodni bardzo mało czytam, a potem przez kolejne kilka pożeram książki w każdej wolnej minucie ;) Ja też lubię jeździć z muzyką! :)

      Usuń
  18. Ostatnio czytanie książek mi nie idzie. Nie mogę się na nich skupić, bądź w kilka chwil zasypiam. Chyba muszę zrobić sobie weekend z książka! Na dobry początek chętnie przeczytałabym Zemsta ubiera się u Prady, też lubię ten nowojorski klimat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czasem miewam takie gorsze czytelniczo okresy :) Weekend z książką to świetny pomysł! Trzymam kciuki, aby plan wypalił :)

      Usuń
  19. Wszystkie książki wydają się bardzo interesujące!
    Ja zaczynam Wołanie Kukułki oraz biografię Heleny Rubinstein :-)
    Ale jakoś mi czasu brak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helenę przeczytałam, świetna książka :)

      Usuń
  20. Jak Zemstę masz Twoją, kupioną pożyczam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie moja... Ale z naszej miejskiej biblioteki ^^

      Usuń
    2. To muszę sobie tam kartę wyrobić, bo u nas w filii ciężko o nowości :P

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że karta jest jedna na wszystkie oddziały?

      Usuń
  21. Sporo przeczytałaś. Ja ostatnio męczę" Jedz módl się kochaj" Elizabeth Gilbert. Męczę, bo autorka ma strasznie monotonny styl pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie moje klimaty :-) ostatnio czytalam rewelacyjna Panienke Towarzyszke o Monice Jaruzelskiej...super autobiografia..
    mecze Brigdet Jones ale to zupelnie nie to co bylo...bez Marka Darcego nic nie ma sensu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. ~Bardzo dużo przeczytałaś :-)! Ja obecnie czytam "Hitler i Stalin: żywoty równoległe". Doskonała biografia obu zbrodniarzy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszczę Ci tyle czasu na czytanie :) Ale pozytywnie oczywiście, ja na tą przyjemność mam 1 - 1,5 późnym wieczorem, kocham czytać, kiedyś niemal wszędzie ze mną była książka :)
    Ciekawe lektury, najbardziej mnie zaciekawiła Cesarzowa Orchidea, lubię takie klimaty, ja Tobie polecam Miłość Peonii, historia niesamowita która ma miejsce w XVII - wiecznych Chinach, choć początkowo wydaje się zwyczajna, z każdą kolejną stroną wciąga do niemożliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szwaja czeka w kolejce, po Ficner też w końcu sięgnę. Teraz "Cyrk nocy" w połowie, ale ostatnio czasu troszkę mniej wiec powoli idzie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Popatrz - anioła w kapeluszu miałam w rękach i jakoś tak ostatecznie się na nią nie zdecydowałam, muszę nadrobić zaległości. Za to serię Ficner-Ogonowskiej naprawdę kocham, własnie czytam ostatni tom. Specjalnie przedłużam i wydłużam to czytanie, bo bardzo pozytywnie działa na mnie ta seria. Przepis na ciasto drożdżowe - hmmm... ja korzystam z miksu 2 przepisów i nieskromnie powiem, że wychodzi mi bardzo dobre, ale aż jestem ciekawa jak opisane jest w ostatnim tomie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mam pojęcia co czytałam ostatnio, już dawno nie miałam wystarczająco czasu, aby przeczytać coś do końca.

    OdpowiedzUsuń
  28. u Ciebie lekkość lekturowa, a u mnie sam ciężki kaliber... ale teraz zamierzam zrobić przerwę na Kinga, chociaż on też do ciapciusiowatych przyjemniaków nie należy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Proszę o kulturę wypowiedzi, komentarze obraźliwe oraz reklamowe będą usuwane.